Jest to pomysł Stefana Morawskiego na nazwę epoki po procesie „samoniszczenia się sztuki” do końca przez neowanagardę. Symptomami po-sztuki są cztery strategie uprawiane przez neoawangardę: 1) zastępowanie sztuki przez sposoby bycia lub grę z rzeczywistością; 2) rezygnacja z tradycyjnej praktyki artystycznej wobec jej bezużyteczności w obliczu prymatu mass mediów; 3) utożsamianie się sztuki ze światem inżynieryjno-technologicznym (tek- art); 4) ucieczka w refleksje nad sztuką (meta-sztuka).